To znowu ja. Publikuję kolejne trzy szablony, bo nie wiem, kiedy będę miała teraz czas na zabawę z bloggerem (kampania wrześniowa i te sprawy).
Trudno mi wyłonić tym razem swojego faworyta, bo ze wszystkich trzech jestem w jakimś stopniu zadowolona. Nawet z szablonu z Byakuyą, gdzie wstawiłam znienawidzony przez siebie suwak. Za pomoc kodową i cierpliwość dziękuję Kociakowi, chociaż z pewnością będę Cię jeszcze dręczyła. ;)



podgląd
Ostatni szablon jest tylko do podglądu, ponieważ jest to zamówienie, jak możecie przeczytać na DA.
I jest jeszcze kwestia zmiany nicku - zmieniłam z Luny na prudence., bo, jak już niejedna osoba zauważyła, Lun na blogspocie jest potwornie dużo. :)